Grecja Korfu – Na wycieczce

Korfu z perspektywy pokładu łodzi to zupełnie inna bajka. Kiedy zostawiasz za sobą ląd i wypływasz na tę drugą stronę wyspy - tam, gdzie klify wpadają do turkusowej wody, a ukryte plaże są dostępne tylko od strony morza - czujesz, że te wakacje...

Grecja Korfu – Idealne miejsce na odpoczynek

Korfu to zupełnie inny level relaksu. Morze ma swój urok, ale tutaj, na greckiej wyspie, czas płynie powoli, bez pośpiechu, w rytmie cykad i szumu Morza Jońskiego. Siedzimy wspólnie na tarasie popijając soki. Powietrze jest gęste o zapachu...

Kołobrzeg

Wyjazd z rodzicami i bratem to niby klasyk, ale w Kołobrzegu był totalny odpoczynek. Bez wariactwa, bez budzika - po prostu czysty odpoczynek nad Bałtykiem. Leżenie na piasku, kiedy słońce daje filtr na zdjęcia. Rodzice w trybie ''relaks na 100%'',...

Nasza Mała Pszczółka

Naszym Małym Fiatem 126p często jeździmy na wycieczki. Lubię przy nim majsterkować, przeglądać stan techniczny i dbać o jego wygląd. Lubię te pszczółkę, bo sprawia mi dużo radości.

O MNIE

 Nazywam się Ignacy Łukasiewicz. Mieszkam w niewielkiej miejscowości Suchlica, leżącej w połowie drogi pomiędzy Kostrzynem nad Odrą a Dębnem na zachodzie Polski. Mam brata Seweryna, z którym wspólnie spędzam czas po szkole. Razem bawimy się, gramy w piłkę, skaczemy na trampolinie, jeździmy rowerami, gramy w badmintona, tenis stołowy i biegamy. Lubimy spędzać czas na świeżym powietrzu. Wraz z naszymi rodzicami aktywnie spędzamy każdy dzień i nie mamy czasu się nudzić. Na tym blogu, w miarę wolnego czasu, będę dzielił się z Wami relacjami z tego, co robię i jak wyglądają moje dni w szkole i poza nią.

Najbardziej lubię…

OSTATNIO NA BLOGU

Sadzimy drzewa

Jesienią sadziliśmy na naszym polu drzewa. Różne gatunki: dęby, graby, jesiony, lipy, jabłonie, buki, klony, świerki, sosny, itd... Długo będą rosły, ale mam nadzieję, że się przyjmą.

Domki z pszczołami

Pomagałem tacie w przygotowaniu podłoża pod domki z pszczołami do apiterapii. Wyrównywaliśmy podłoże i kładliśmy bloczki betonowe. Na to stawialiśmy domek. Każdy domek ma 4 ule po bokach. W środku znajdują się leżanki na których można usiąść lub się położyć. Wiosną i...

Urodziny

22 listopada mam urodziny. Świętujemy je rodzinnie i z przyjaciółmi. To był fajny dzień, pełen niespodzianek, pięknych prezentów. Spędziliśmy super czas razem.

Warsztaty kulinarne

Mama zapisała mnie i mojego brata na warsztaty kulinarne dla dzieci organizowane w Let's Cooku w Gorzowie. Wraz z innymi dziećmi robiliśmy przepyszną shoramę z warzywami i tartaletkę z jabłkami. Ponad 2 godziny trwały warsztaty. Bardzo nam się podobało. Na koniec Pani...

Grzybobranie

W październiku był wysyp grzybów w lesie. Jeździliśmy do lasu zbierać grzyby, szczególnie podgrzybki i prawdziwki. Za każdym razem nazbieraliśmy pełne wiadra grzybów. Udało nam się też obserwować zwierzęta: zające, sarny i dziki.

Stary Kostrzyn

Lubię jeździć na wycieczkę na Stary Kostrzyn-byliśmy tam już wielokrotnie. Tym razem nie odwiedziliśmy muzeum, tylko zwiedzaliśmy stare uliczki wyobrażając sobie budynki, linie tramwajowe, zamek, i kościół farny. Szkoda, że zostało to zniszczone...

Wycieczka rowerowa

Lubimy jeździć rowerami w okolice naszego miejsca zamieszkania. Tym razem pojechaliśmy do Młynisk, Krześnicy i Dąbroszyna. Pogoda była ładna, świeciło słońce, nie było wiatru, więc jechało się fajnie.

Wycieczka wokół Kostrzyna

Wrześniowa niedziela należała do okolic Kostrzyna. Najpierw pojechaliśmy w miejsce, gdzie rzeka Warta wpada do Odry. Potem odwiedziliśmy cmentarz Stalag IIIC w Kostrzynie. Jest to cmentarz jeńców wojennych z okresu II wojny światowej. Na tym terenie hitlerowcy...

Targi Ogrodnicze w Barzkowicach

W tym roku targi ogrodnicze w Barzkowicach odbyły się pod koniec września. Firma moich rodziców miała małe stoisko z miodem, kosmetykami i sprzętem pszczelarskim. Pomagałem im w sprzedaży i pilnowałem stoiska. Pogoda nas nie rozpieszczała, bo przez dwa dni, kiedy...

Sans Souci

Jak co roku, pojechałem z rodzicami i bratem do Poczdamu do ogrodów świata. Spędziliśmy tam cały dzień, urządziliśmy sobie piknik ale też przeszliśmy sporo kilometrów, odkrywaliśmy nowe miejsca i zaglądaliśmy do tych znanych. To jest jedno z naszych rodzinnych...